Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2019-01-04

Komentarzy

Amerykański ISM nurkuje, dziś kolejne dane. PLN stabilny.

Dzisiejsza sesja obfitować będzie w ważne publikacje z zakresu gospodarek. Od rana napływać będą informacje o kondycji sektora usług z krajów strefy euro. Po słabych odczyta z przemysłu nie inaczej zachowają się usługi (wstępny wynik dla całego regionu to spadek o 2 pkt do 51,4 pkt). Nie spodziewamy się, by dane okazały się wyższe, co mogłoby wesprzeć notowania euro. O 11.00 wstępny odczyt CPI ze strefy euro za grudzień. Mediana prognoz to spadek inflacji do 1,8 proc. r/r. Godzinę wcześniej te same dane z Polski (prognoza: 1,1 proc. r/r po 1,3% w listopadzie). Po południu kluczowe dla obrazu sytuacji na rynkach raporty z USA. Departament Pracy poda, ile etatów stworzono poza rolnictwem, jaka była dynamika wynagrodzeń i stopa bezrobocia.

Wczorajsze oszacowanie ilości miejsc pracy wykreowanych w sektorze prywatnym przez firmę ADP zaskoczyło mocno pozytywnie. Publikacja nie wywołała jednak większej reakcji na rynkach. Znacznie istotniejsze jest to, na co wskazały ankiety menadżerów logistyki firm z sektora przemysłu (indeks ISM manufacturing). W grudniu odnotowano największy jednorazowy spadek od 10 lat (z 59,3 pkt do 54,1 pkt). Wskaźnik został sprowadzony do 2-letniego minimum. Sygnały pogorszenia sytuacji w amerykańskiej gospodarce są aż nadto widoczne. Gdyby Fed nie trzymał się sztywno założeń, które poczynił w ciągu całego 2018 r. (forward guidance na 4 podwyżki stóp) oraz nie dążył kurczowo do podkreślenia niezależności od prezydenta, powinien był wziąć pod uwagę sygnały spowolnienia i rozważyć wstrzymanie ostatniej podwyżki. Obecnie rynek zmniejszył oczekiwania na kolejne na tyle, że nie oczekuje nawet minimalnego wzrostu stóp procentowych w USA na przestrzeni całego 2019 r. Rentowność 2-letnich obligacji spadła wczoraj do poziomu stopy funduszy federalnych Fed (2,4 proc.). To one najlepiej odzwierciedlają oczekiwania rynku dotyczące stóp banku centralnego.

Pozycją złotego zachwiała wczoraj na krótko informacja o tym, że prezes NBP A. Glapiński zostanie przesłuchany przez prokuraturę. W kilka minut euro podrożało o 1 gr. Straty zostały jednak szybko odrobione, kiedy okazało się, że to rutynowe przesłuchanie w sprawie przeciwko byłemu przewodniczącemu KNF. Zachowanie rynku pokazuje dużą wrażliwość graczy w kwestii niezależności banku centralnego. W naszej ocenie to także dowód na pozostawanie inwestorów w dużym napięciu co do tego, co przyniesie przyszłość. W obecnych warunkach wzrost zmienności może mieć miejsce dosłownie w każdej chwili. Warto na razie wstrzymać się z podejmowaniem strategicznych decyzji, szczególnie tych dotyczących sprzedaży walut na dużo późniejsze terminy.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót