Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-12-17

Komentarzy

Francja hamuje, USA solidnie. Tydzień pod dyktando Fed.

Kryzys zaufania do polityki prezydenta E. Macrona we Francji silnie negatywnie przekłada się na gospodarkę. I nie jest to już wyłącznie przypuszczenie, ale teza wydana na podstawie wyników badań menadżerów logistyki firm z sektora przemysłu i usług w grudniu. Dwa bacznie obserwowane wskaźniki PMI (dla przemysłu i usług) spadły w tym miesiącu, wg wstępnych wyliczeń, poniżej bariery 50 pkt, co oznacza pogorszenie kondycji sektorów. Spodziewano się utrzymania ich w okolicach 51 pkt. W połączeniu z odczytami z Niemiec, gdzie indeksy również spadły (choć nie tak gwałtownie), dane przełożyły się na słaby wynik w całej strefie euro (najgorszy od marca 2016 r.). Rynek na dane zareagował przeceną euro do dolara do najniższego poziomu od 4 tygodni (<1,13).

Waluta USA znalazła wsparcie w solidnych danych bieżących z gospodarki. Lepiej od prognoz w październiku wypadła sprzedaż detaliczna. Wynik na poziomie 0,2 proc. m/m przewyższył oczekiwania ekonomistów (0,1 proc.), pomimo że dane za poprzedni miesiąc poważnie zrewidowano in plus (do 1,1 proc. z 0,8 proc. m/m). Lepiej także sprzedaż z wyłączeniem wrażliwych na wahania samochodów i paliw. Z kolei produkcja przemysłowa także wzrosła mocniej niż się spodziewano (0,6 proc. m/m), jednak w tym przypadku dane za październik zrewidowano w dół (-0,2 proc.). Odczyt można uznać za zgodny z przewidywaniami. Sytuacja gospodarcza USA pozostaje wyraźnie lepsza niż w Europie. Fed jest po serii podwyżek i odczuwalnym obniżeniu sumy bilansowej, podczas gdy EBC nawet nie myśli zacieśniać polityki pieniężnej. Strefa euro nieprzerwanie traci na znaczeniu w udziale w światowym PKB, a perspektywy nie wyglądają najlepiej.

Dane z USA wsparły słabnące w ostatnich tygodniach oczekiwania na podwyżkę stóp procentowych Fed w grudniu. Wydaje się ona, mimo wszystko, znacznie bardziej prawdopodobna niż scenariusz, w którym bank centralny wstrzymuje czwarty wzrost oprocentowania w tym roku. Niewielkie są jednak szanse, że Fed zdecyduje się w zacieśnić politykę pieniężną w marcu 2019. Rynek aktualnie dyskontuje mniej niż 2 podwyżki w przyszłym roku. To dobra informacja dla rynków emerging markets, której, naszym zdaniem, będą w najbliższym czasie relatywnie mocniejsze niż rozwinięte.

Początek handlu w tygodniu pod dominującym wpływem środowego posiedzenia Fed, rozpoczął się w Azji lekkimi wzrostami indeksów. Złoty stabilny po szybkim odrobieniu w piątek strat z sesji 13 grudnia. Uważamy, że będzie dalej zyskiwał na przełomie roku, nawet pomimo tego, że nastawienie banku centralnego w USA może nie być aż tak gołębie, jak zdaje się obecnie zakładać rynek. Wolniejsze tempo oczekiwanego zacieśniania polityki pieniężnej w 2019 r. to jednak fakt, z którym nie należy dyskutować. Wciąż jest przestrzeń do przedświątecznego rajdu na giełdach z wysokim apetytem na ryzyko.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót