Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-12-12

Komentarzy

Zbyt głęboki pesymizm

Rynki w uśpieniu przed ważnym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego (EBC) w czwartek oraz decyzją Rezerwy Federalnej w sprawie stóp procentowych (przyszła środa). Choć spotkania te zapowiadały się na „rutynowe” i mało istotne dla rynków finansowych, po zmianach w postrzeganiu sytuacji w polityce pieniężnej, inflacji i światowej gospodarce, jakie miały miejsce w ostatnich tygodniach, urastają do miana kluczowych w mijającym roku.

Jeśli chodzi o EBC otwarcie zaczyna się mówić o wsparciu płynności sektora bankowego, tj. nowej rundzie preferencyjnych pożyczek TLTRO. Ponieważ od czerwca, w przypadku części z nich, do spłaty pozostanie mniej niż 12 miesięcy, kredytobiorcy nie będą mieli możliwości refinansowania kredytów po preferencyjnych warunkach. Zwiększy to ryzyko ich wcześniejszej spłaty do EBC z całym spektrum negatywnego wpływu takich działań na płynność w euro (i potencjalnie aprecjację). Chcąc tego uniknąć, EBC może zaproponować kolejną rundę TLTRO. Gdyby zasugerował taką możliwość już teraz, właśnie na jutrzejszym posiedzeniu, dałby tym impuls do osłabienia waluty. Ryzyko wcześniejszej spłaty pożyczek, a więc wzrostu popytu na euro, spadnie wówczas do minimum. Słabość euro będzie skutkowałaby zapewne gorszym zachowaniem złotego.

W dominującej opinii w mediach, wśród ekonomistów i inwestorów sytuacja gospodarcza w USA, w strefie euro, w Chinach, więc i w skali globalnej zmierza ku gorszemu. Tezę tę zdaje się wspierać częściowe odwrócenie amerykańskiej krzywej rentowności, które zawsze z wyprzedzeniem sygnalizowało spadek PKB. W naszej ocenie to nie są warunki do sprowokowania trwałego załamania na rynkach finansowych. Ani też wejścia USA w recesję w dającej się przewidzieć przyszłości najbliższych 3-4 kwartałów. Być może czeka nas okres wzmożonej zmienności, spadku cen akcji w krótkim do średniego terminie, spowolnienie gospodarek. Ale sądzimy, że nie jest to (jeszcze) początek bessy i kryzysu gospodarczego. Te przyjdą znacznie bardziej niespodziewanie, gdy nastroje wśród graczy, ekonomistów i przedsiębiorców będą dużo lepsze. Wg naszych prognoz w Polsce osłabienie dynamiki PKB nie spadnie poniżej 3,5 proc. w perspektywie całego 2019 r. Aktywność w Europie odbije już wiosną, a w USA hamowanie wzrostu gospodarczego będzie ledwo widoczne. Oczekujemy lepszej postawy rynków i złotego w horyzoncie nadchodzących 3-4 miesięcy.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót