Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-12-10

Komentarzy

Rynek przestaje wierzyć w podwyżki Fed

Po publikacji najnowszych danych o zatrudnieniu rynek w coraz mniejszym stopniu wierzy w podwyżkę stóp procentowych Fed w marcu przyszłego roku. Grudniowa jest nadal scenariuszem bazowym. Obecnie prawdopodobieństwo wzrostu oprocentowania do przedziału 2,5-2,75 proc. jest niewiele wyższe niż 20 proc. Miesiąc temu rynek wyceniał taki scenariusz na 55 proc. Ten spadek oczekiwań to efekt zmiany retoryki prezesa Fed J. Powella („stopy blisko poziomu neutralnego”) oraz wzrostu obaw o kondycję gospodarki USA w najbliższych kwartałach (spotęgowanych zresztą tą wypowiedzią). W piątek obawy te dodatkowo wzmocniła publikacja danych z rynku pracy za listopad.

Liczba etatów stworzona poza rolnictwem w USA obniżyła się do 155 tys. z 237 tys. w październiku. Stopa bezrobocia nie uległa zmianie (3,7 proc.). Nie nastąpiło wzmocnienie dynamiki wzrostu płac (3,1 proc. r/r), które bank centralny bacznie obserwuje pod kątem wpływu na inflację. Widać jednak, że Fed nie obawia się już zbytnio o poziom CPI, ponieważ listopadowa przecena ropy naftowej presję inflacyjną istotnie zmniejszyła. Powszechnie na świecie (także w Polsce) w I poł. 2019 r. spodziewany jest mocny impuls deflacyjny spowodowany potanieniem surowca.

Zmiana podejścia Rezerwy Federalnej do oczekiwanych przyszłych działań w polityce pieniężnej, a co za tym idzie obawy o stan gospodarki (czyżby Fed dostrzegł coś więcej, skoro Powell w październiku twierdził, że stopy są dalekie od poziomu równowagi, a miesiąc później, że jednak nieznacznie poniżej?) stoją za wyraźnym spłaszczeniem krzywej rentowności amerykańskiego długu. Inwersja stóp skutecznie z wyprzedzeniem średnio 1,5 roku sygnalizowała w przeszłości nadciągająca recesję za Atlantykiem. To obecnie dominujący temat rozważań ekonomistów i podstawa do dostosowań w portfelach inwestorów. My uważamy, że do spadku PKB w USA jest wciąż daleka droga, a częściowe odwrócenie krzywej jest niewystarczające, by już teraz pisać pesymistyczne scenariusze. Nie zmienia to faktu, że obligacje stają się ponownie atrakcyjną klasą aktywów. Tym bardziej, że – jak wspomniano – inflacja nie stwarza poważnego ryzyka utraty zysków z instrumentów o stałej stopie procentowej.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót