Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-12-07

Komentarzy

EBC planuje dalej wspierać płynność

Według źródeł agencji Reuters, Europejski Bank Centralny (EBC) rozważa możliwość ogłoszenia nowego programu tanich, celowych pożyczek dla sektora bankowego strefy euro (targeted longer-term refinancing operations, T-LTRO). Ostatnia seria tych operacji została ogłoszona w marcu 2016 r., a pierwsza z czterech transz przeprowadzona 3 miesiące później. Pożyczki w ramach tych działań dostępne były za darmo, a po spełnieniu określonych warunków nawet z dopłatą w wysokości odpowiadającej ujemnej stopie depozytowej (-0,4 proc.). Wczorajsza informacja istotnie uprawdopodabnia to, o czym rynek spekuluje od dobrych kilku tygodni. Potwierdzenie doniesień Reutersa usunęłoby jeden z kluczowych czynników spodziewanej aprecjacji euro w I poł. 2019 r.

Na czym polega mechanizm? Na rok przed ostateczną spłatą kredytów TLTRO banki nie mają możliwości ich refinansowania po preferencyjnych warunkach. Mają natomiast możliwość ich wcześniejszej spłaty. Można w związku z tym założyć, że przed czerwcem 2019 r., kiedy część ze wspomnianych pożyczek będzie w okresie poniżej 1 roku do spłaty, banki zdecydują się poszukać środków poza EBC. Oznaczałoby to wzrost popytu na euro potrzebnego do spłaty pożyczek, a co za tym idzie zmniejszenie płynności we wspólnej walucie. A przy innych czynnikach nie zmienionych jej podrożenie. Zaoferowanie nowych pożyczek przez EBC takie ryzyko aprecjacji euro niweluje.

Uważamy, że EBC nie zdecyduje się jednak na wprowadzenie TLTRO-III przed II kw. 2019 r. Do tego czasu czynnik związany z opisanym wyżej mechanizmem będzie obowiązywał, choć wiedza o tym, że będą zaproponowane nowe możliwości finansowania powstrzyma większość banków przed spłatą pożyczek TLTRO-II. Będziemy dalej bacznie obserwować doniesienia w tym, kluczowym naszym zdaniem aspekcie dla średnioterminowego kształtowania się kursu europejskiej waluty.

Bez niespodzianki, jeśli chodzi o Radę Polityki Pieniężnej. Jak się można było spodziewać po ostatniej, zaskakującej publikacji danych o inflacji za listopada (spadek CPI z 1,8 proc. do 1,2 proc. – najniższego poziomu od 2 lat) Rada wzmocniła przekaz zakładający brak podwyżek stóp procentowych w Polsce przez cały przyszły rok. Spodziewa się wzrostu inflacji wywołanego podwyżkami cen energii w 2019 r., ale nie zamierza nań reagować, ponieważ jest to element poza możliwościami oddziaływania polityki pieniężnej. Prezes NBP A. Glapiński uważa, że w polskiej gospodarce nie ma poważniejszych nierównowag. Rada pozostaje w nastawieniu „wait and see”.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót