Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-10-31

Komentarzy

Inflacja w RFN najwyższa od 10 lat. Słabo PKB strefy euro.

W III kw. gospodarka strefy euro wyraźnie zwolniła. Tempo wzrostu PKB (1,7 proc. r/r) było najniższe od IV kw. 2014 r. (1,6 proc.) i słabsze niż zakładała median prognoz ekonomistów (1,8 proc.). Taka tendencja jest kontynuowana także w ostatnich trzech miesiącach roku, co z wyprzedzeniem sygnalizują m.in. wskaźniki kondycji przemysłu i usług PMI. Dynamika wzrostu latem była, więc o 40 proc. niższa, niż w szczycie ekspansji sprzed roku (2,5 proc. r/r).

Podobnej skali wyhamowania (trwa od połowy roku) spodziewać się należy w najbliższych kwartałach także w Polsce. Początkowo, w II poł. tego roku i w I poł. 2019 r. spadek tempa PKB nie powinien być znaczący, do ok. 4,5 proc. (z 5,2 proc. między styczniem a czerwcem br.). Później, od III kw. przyszłego roku obniży się do ok. 3 proc. (przedział 2,5-3,5 proc.). Słabość kulminować będzie w I poł. 2020 r., po czym, przed końcem dekady, nastąpi odreagowanie do 4,5-5,0 proc.

Ponieważ silniejsze spowolnienie nie jest na ten moment oczekiwane, widoczne w październiku pogorszenie nastrojów na giełdach rozpatrujemy w charakterze korekty, a nie wejścia w trwały trend załamania (bessa). Widzimy to jako efekt niepewności związanej z wyborami do amerykańskiego Kongresu oraz właśnie słabszej, niż wcześniej dyskontował rynek, aktywności gospodarki strefy euro oraz Chin. W obu przypadkach istotną rolę odgrywają amerykańskie cła, które Państwo Środka dotykają bezpośrednio, zaś Europę poprzez silne powiązania z drugą największą gospodarką świata. Nie bez znaczenia jest, wywołany działaniami amerykańskiej administracji, spadek optymizmu konsumentów w tych krajach oraz ogólnych warunków i stabilności prowadzenia biznesu.

Pomimo spowolnienia tempa wzrostu PKB jest mało prawdopodobne, by Europejski Bank Centralny (EBC) zaczął wycofywać się ze (względnie) jastrzębiej retoryki. Nie w sytuacji, gdy inflacja CPI w Niemczech rośnie do najwyższego poziomu od dokładnie dekady. Taki rezultat za październik (2,5 proc. r/r) podał wstępnie niemiecki urząd statystyczny (dziś podobne dane dla Polski i całej strefy euro). Wyższą dynamikę odnotowano ostatnio we wrześniu 2008 r. (2,8 proc.). Podtrzymanie restrykcyjnego nastawienia EBC do polityki pieniężnej powinno sprzyjać euro i bliskim mu walutom naszego regionu w dalszej części roku oraz w I poł. przyszłego. Póki co osłabienie, które, jak zakładamy, kulminować

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót