Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-10-04

Komentarzy

Mocny dolar i ropa pogrążają waluty EM

Świetny wynik indeksu ISM kondycji sektora poza przemysłowego w Stanach Zjednoczonych oraz mocny wzrost zatrudnienia w sektorze prywatnym we wrześniu (dane ADP) spotkały się z jastrzębimi komentarzami przedstawicieli Fed i utwierdziły rynki w oczekiwaniu podwyżki stóp procentowych w grudniu. Doszło do wyraźnego wzrostu rentowności amerykańskich obligacji 10-letnich (3,2 proc.) oraz wyostrzenia krzywej, co daje silny impuls do wzmocnienia dolara. Waluta USA umocniła się do 6-tygodniowych maksimów. Kurs EURUSD spadł poniżej poziomu 1,15. Przy wciąż wysokich notowaniach ropy naftowej spotkało się to z przeceną walut EM, w tym złotego.

Odczyt kondycji firm z branż spoza przemysłu w USA okazał się najwyższy w historii badań Instytutu Menadżerów Logistyki prowadzonych od 1997 r. badań (61,6 pkt). Wszystkie składowe indeksu wskazały na utrzymanie gospodarki w solidnym pędzie. Za kolei wzrost zatrudnienia we wrześniu wyniósł, wg danych ADP, 230 tys. etatów (wobec 184 tys. prognozowanych). Oficjalne dane rządowe o liczbie wykreowanych etatów, wraz z informacją o bezrobociu, dynamice wynagrodzeń i innych szczegółowych danych z rynku pracy opublikowane zostaną w piątek.

W reakcji na dane oraz pełne przekonania o konieczności dalszych podwyżek stóp procentowych komentarze prezesa Fed J. Powell dały impuls do wzrostu dolara do półtoramiesięcznych szczytów. Na parze do euro doszło do aktywacji zleceń realizujących straty, ponieważ kurs spadł pod ważną cenę 1,1500. Rentowności 2-letnich obligacji USA – dobrze oddające oczekiwania inwestorów co do krótkoterminowych stóp banku centralnego – są na 10-letnich maksimach (tuż przy 2,9 proc.). Ale 10-letnie papiery wzrosły jeszcze mocniej. Przełamany został tegoroczny szczyt rentowności (3,12 proc.) i są one już powyżej poziomu 3,2 proc. – najwyższego od 2011 r. Wyostrzenie krzywej dochodowości wspiera notowania dolara.

Tracą natomiast ponownie waluty krajów emerging markets. Istnieje wysokie ryzyko wejścia w nową falę wyprzedaży tych walut. Ich indeks (banku JP Morgan) znajduje się tylko nieznacznie powyżej 8-letnich dołków. Część z nich we wrześniu nieco odbiła, ale inne, jak indyjska czy indonezyjska rupia notują historyczne minima. To z powodu wysokich cen ropy naftowej i dużego uzależnienia tych krajów od importu surowca. Złoty wciąż mocniejszy niż w połowie sierpnia, ale wyraźnie słabszy niż pod koniec września. W ostatnich dniach stracił relatywną przewagę nad koszykiem widoczną w II poł. sierpnia i we wrześniu. Widać zatem globalny odwrót to walut EM, które najpewniej przedłuży się na kolejne kilka tygodni.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót