Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-09-20

Komentarzy

Chiny deklarują nie osłabiać waluty

Dolar utrzymuje się w rejonie najniższego poziomu od 7 tygodni na indeksie do najważniejszych walut podtrzymując względny spokój na rynkach finansowych i relatywnie wysoki apetyt na ryzyko. Zainicjowane na początku tygodnia wzrosty cen akcji na giełdach w Chinach, czy szerzej w Azji na czwartkowej sesji były kontynuowane ze znacznie mniejszym impetem. Chińska waluta zachowuje się stabilnie do dolara. Nie ma negatywnej reakcji po ogłoszonych we wtorek amerykańskich cłach. Premier Li Keqiang zaznaczył w środę podczas Światowej Forum Ekonomicznego w Tianjin, że Pekin nie zamierza celowo osłabiać waluty by wesprzeć eksporterów narażonych na spadek sprzedaży wywołany wojną handlową z USA. Uznał za bezpodstawne twierdzenie, że Chiny intencjonalnie zdeprecjonowały juana o 8 proc. od początku sporu. „Jednokierunkowa dewaluacja bardziej zaszkodzi, niż pomoże Chinom” – stwierdził. Kurs USDCNY pozostaje w kilkutygodniowej konsolidacji, blisko najwyższego poziomu od 15 miesięcy.

Dziś posiedzenie Szwajcarskiego Banku Centralnego (SNB). Nikt nie spodziewa się zmiany parametrów polityki pieniężnej, więc uwaga skupić się będzie na komentarzach dotyczących waluty. Ponieważ w ostatnim czasie frank istotnie się wzmocnił, w naszej ocenie mogą mieć miejsce słowne interwencje przeciwko jego sile. SNB nie będzie raczej tolerował kursu EURCHF poniżej poziomu 1,12 (obecnie 1,13), dlatego w przypadku pary CHFPLN widzimy największy potencjał do spadków. Ogłoszenie decyzji i konferencja prasowa po 9.30.

Ostatnie tygodnie to wyraźny wzrost rentowności obligacji skarbowych w krajach rozwiniętych. W Stanach Zjednoczonych dochodowość 10-latek przekroczyła ponownie poziom 3,0 proc., przy czym, co istotne, rentowności z krótkiego końca krzywej nie przesunęły się tak mocno w górę. Doszło więc do wyostrzenia krzywej, co oddala w pewnym sensie (wciąż odległą) perspektywę recesji w największej gospodarce świata. W przypadku Niemiec szybciej rosną rentowności 2-latek, co spłaszcza krzywą. Na tej fali zyskiwać powinno euro (na zasadzie przeciwieństwa do tego, co miało miejsce na początku roku).

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót