Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-08-29

Komentarzy

Rośnie optymizm Amerykanów. USD odbija, słabiej EM.

Nastroje konsumentów w Stanach Zjednoczonych mierzone najpopularniejszym wskaźnikiem Conference Board wzrosły w sierpniu do najwyższego poziomu od 18 lat. Odczyt znacząco przewyższył oczekiwania ekonomistów. Dolar, który w ciągu dnia we wtorek osłabił się do najniższego poziomu od 4 tygodni dając wsparcie walutom rynków wschodzących (EM), w reakcji na raport odbił. Kurs EURUSD po przełamaniu w pierwszych godzinach handlu bariery 1,17 zbliżył się do maksimów czerwcowo-lipcowej konsolidacji. Po włączeniu się do gry inwestorów z USA i wsparciu ze strony mocnych danych z gospodarki (także indeks kondycji przemysłu w rejonie Richmond pozytywnie zaskoczył), które zwiększają prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych Fed zarówno we wrześniu, jak i w grudniu, pojawił się popyt na dolara. Naszym zdaniem jednak wczorajsze zachowanie nie zmienia średnioterminowych perspektyw zachowania amerykańskiej waluty, a silny sygnał wzrostu notowań EURUSD wygenerowany w ubiegłym tygodniu wciąż obowiązuje. W szerszym aspekcie powinien on przekształcić się w trwalszy trend słabnięcia amerykańskiej waluty w ostatnich miesiącach 2018 i na początku przyszłego roku.

Po zaskakująco dobrych danych opublikowanych jeszcze w poniedziałek z Niemiec (indeks nastrojów w biznesie Ifo najwyżej od lutego) wczoraj nie było wartych odnotowania publikacji z Europy. Tamten odczyt wpisuje się w scenariusz spodziewanego zaostrzania retoryki Europejskiego Banku Centralnego, co powinno niwelować obecne niedowartościowanie euro względem dolara.

Sesja w środę rozpoczyna się od osłabienia rynków wschodzących. Słabnie chiński juan, traci turecka lira, nowe 2,5-letnie minima notuje brazylijski real. Nie najlepiej rosyjski rubel pomimo wysokich notowań ropy naftowej. Także meksykańskie peso, które wcześniej dobrze zachowywało się dyskontując pozytywny wynik negocjacji handlowych dziś także w odwrocie. W tej sytuacji nie można liczyć, że złoty utrzyma ostatnie zyski. Pogorszenie nastrojów uwidacznia się na razie w zahamowaniu spadków na parze USDPLN. Względnie niewielkie spadki, a dziś odbicie także na parze CHFPLN. Siła franka szwajcarskiego to największy niepokojący czynnik, jeśli chodzi o perspektywy złotego i innych walut EM w średnim horyzoncie.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót