Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-08-01

Komentarzy

Brak warunków do złagodzenia stanowiska FED

Słabszy od prognoz wzrost PKB w II kw. (2,1 proc. r/r) i wyższa inflacja w lipcu (2,1 proc. r/r, bazowa 1,1 proc. r/r) to najnowsze doniesienia z gospodarki strefy euro. Dane wspierają neutralne nastawienie Europejskiego Banku Centralnego do polityki pieniężnej i nie wywierają presji na przyspieszanie terminu oczekiwanych pierwszych podwyżek stóp procentowych. W III kw. spodziewana jest kontynuacja łagodnego słabnięcia dynamiki PKB z inflacją utrzymującą się blisko obecnych poziomów. Oczekujemy, że przed końcem roku EBC nie zacznie sygnalizować zmiany podejścia do polityki pieniężnej.

Podobnych modyfikacji nie oczekujemy również w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy w przypadku FED. Dzisiejszy komunikat po posiedzeniu nie powinien przynieść istotnych zmian w przekazie, choć jeśli mielibyśmy oczekiwać niespodzianki to raczej w kierunku złagodzenia tonu. Nadal zakładamy, że stopy w USA nie wzrosną w tym roku powyżej przedziału 2-2,25 proc. Oczekujemy wstrzymania podwyżki w grudniu, a kolejny po wrześniu ruch stóp w górę nastąpi, naszym zdaniem, dopiero w I kw. 2019 r. Dać to powinno słabszego dolara pod koniec roku. Wcześniej, spodziewamy się, że krótkoterminowo waluta USA ulegnie wzmocnieniu.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) krytycznie ocenia możliwości trwałego oddłużenia Grecji na kilka tygodni przed pierwszą od 8 lat próbą samodzielnego zdobycia środków na rynkach finansowych. MFW wątpi w utrzymanie długoterminowej ścieżki poprawy finansów publicznych Aten oraz realność założeń budżetowych i wzrostu PKB. Niedokończone reformy oraz spuścizna po kryzysie będą ciążyć na perspektywach rozwoju w kolejnych dekadach, uważa MFW. Pakiet środków umożliwiających Grecji powrót na rynki finansowe przyjętych na szczycie ministrów finansów UE w czerwcu może średnioterminowo pozwolić na samodzielne funkcjonowanie, ale nie zadziała w długim terminie, wynika z raportu Funduszu. Komisja Europejska zakłada, że do 2060 r. dług publiczny Grecji spadnie ze 180 proc. do 97 proc., podczas gdy Fundusz spodziewa się jego ponownego wzrostu począwszy od 2038 r. Trwałe powiększenie potencjału gospodarki wymagać będzie wprowadzenia reform, które musiałby być ambitniejsze i zakrojona na dłuższe terminy niż to, na co zdecydowano się dotychczas. Zdaniem ekspertów Funduszu, greckie banki – z największą pulą złych kredytów w Europie – w sytuacji pogorszenia warunków ekonomicznych wymagać będą dokapitalizowania kwotą 1,3-1,9 mld EUR. Wiele z nich nie spełnia podstawowych kryteriów kapitałowych.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót