Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-07-31

Komentarzy

Złoty trzyma się mocno (na razie)

Drugi dzień pokaźnych spadków cen na Wall Street. Pomimo generalnie dobrego sezonu wyników spółek, kapitał przepływa na inne rynki. Na walutach względnie stabilnie. Złoty wzrósł do najwyższego poziomu od 1,5 miesiąca. Euro jest natomiast od 6 tygodni zakotwiczone przy 1,17 za dolara. Przed silniejszym umocnieniem polskiej waluty powstrzymuje utrzymująca niepewność związana z ryzykiem eskalacji wojny celnej, i będąca tego konsekwencją słabość chińskiego juana, a także brak impulsu do wzrostu apetytu na ryzyku. Widać to po słabej postawie akcji i koszyka walut EM, który choć odbił w lipcu z rejonu 2,5-letnich minimów (indeks banku JP Morgan), pozostaje poniżej dołków z końca 2016 r. Część walut krajów wschodzących pozostaje w rejonie historycznie niskich poziomów (np. turecka lira).

Wczorajsza publikacja danych o inflacji CPI z Niemiec (2,0 proc. r/r) pozostaje w zgodzie z projekcjami Europejskiego Banku Centralnego zakładających stabilizację dynamiki rocznej inflacji w strefie euro w rejonie obecnych poziomów do końca roku. Publikacja CPI dla całego regionu dziś o 11.00. Perspektywy polityki pieniężnej EBC po czerwcowym posiedzeniu zeszły na drugi plan pod kątem ich potencjalnego wpływu na notowania wspólnej waluty. Większą dozę niepewności generować może obecnie polityka FED. Rynek wierzy w realizację projekcji „kropek”, tj. jeszcze dwóch ruchów stóp w górę o 25 pkt bazowych w tym roku i zgodne z planem postępy w redukowaniu sumy bilansowej (QT). My spodziewamy się, że grudniowej podwyżki nie będzie, a Rezerwa może z czasem nawet zdecydować się na zmniejszenie tempa QT. Będzie to wynikiem zahamowania trendu spadku bezrobocia (najnowsze dane w ten piątek) i pogorszenia perspektyw gospodarki na 2019 r. Ryzykiem dla tego scenariusza jest wyższa od oczekiwań inflacja CPI, która z kolei w dużej mierze zależy od notowań ropy naftowej (stąd presja administracji prezydenta USA na OPEC). Wizja mniej restrykcyjnej polityki FED skutkować powinna trwalszym osłabieniem dolara na rynku FX. Wzmocni to powinno pod koniec roku waluty EM.

Dziś ważna w kontekście nastawienia amerykańskiej Rezerwy Federalnej publikacja miesięcznego wskaźnika preferowanej przez bank miary inflacji – bazowego deflatora PCE opartego o wydatki na konsumpcję. Mediana prognoz ekonomistów nie zakłada przyspieszenia w lipcu (2,0 proc. r/r). Wyższy odczyt wesprze dolara, słabszy pchnie na słabszą stronę. O 16. warta odnotowania publikacja ankiet nastrojów konsumentów Conference Board.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót