Blog DomWaluty.pl

Szkic walutowy 2018-06-25

Komentarzy

Kolejna odsłona sporów handlowych

Po nieudanej końcówce ubiegłego tygodnia na rynkach finansowych wywołanej po raz kolejny przez D. Trumpa, początek nowego przynosi stabilizację na złotym. Prezydent USA zagroził, że wprowadzi cła na samochody z Europy oraz zapowiedział skrupulatne kontrole chińskich firm technologicznych dokonujących inwestycji na terenie Stanów Zjednoczonych. Mamy zatem kolejne odsłony konfliktu handlowego, który nie służy poprawie nastrojów na rynkach (i złotym).

Ludowy Bank Chin uwolnił 700 mld CNY (>100 mld USD) wsparcia dla słabnącej i zagrożonej konfliktem handlowym z USA gospodarki obniżając stopę rezerw obowiązkowych banków o 50 pkt bazowych. Decyzja, która była w dużym stopniu spodziewana przez rynki i pozytywnie oceniana przez ekonomistów wejdzie w życie 5 lipca. W reakcji na komunikat chiński juan stracił na wartości osiągając w relacji do dolara najniższy poziom w tym roku (6,55).

Organizacja Państw Eksporterów Ropy Naftowej (OPEC) ogłosiła podwyższenie limitów produkcji surowca o 600 tys. baryłek dziennie. To spodziewany rezultat, który jest swego rodzaju odpowiedzią na chęć podtrzymania udziału w rynku sprzedaży ropy naftowej przez Arabię Saudyjską i Rosję – kraje najżywiej zainteresowane wzrostem produkcji, uwagi prezydenta USA o zbyt wysokich cenach surowca i wskazania OPEC jako winnego takiego stanu rzeczy, a także zapowiedzi utworzenia przez Chiny i Indie zrzeszenia państw-nabywców ropy w celu negocjowania lepszych cen. Naszym zdaniem najbliższe miesiące przyniosą spadki notowań surowca na światowych rynkach, co powinno nieco zmniejszyć obawy a propos kondycji finansowej krajów emerging markets. Ceny ropy w niewielkim stopniu odzwierciedliły, jak dotąd, wiosenne umocnienie dolara. Oczekujemy skorygowania tej anomalii w III kw. Sezonowość tego rynku pchać będzie ropę także w kierunku niższych cen.

Tydzień zapowiada się względnie spokojnie. Optymiści wyczekiwać będą informacji o podjęciu rozmów USA i Chin przed rozpoczęciem obowiązywania (6 lipca) ceł ogłoszonych przez D. Trumpa w połowie czerwca. Ryzyko pogłębienia obaw i utrzymania pesymistycznych nastrojów na rynkach płynie ze strony otwarcia nowego frontu w sporze handlowym, tj. wprowadzenia taryf na sprowadzane do USA europejskie samochody. Informacja Departamentu Handlu o kontrolach chińskich spółek inwestujących w USA także rodzi ryzyko przeniesienia konfliktu na wyższy wymiar, kiedy faktycznie można będzie mówić o wojnie handlowej.

W najbliższych dniach na rynek napłynie kilka danych, które rzucą nieco światła na koniunkturę w kluczowych regionach świata. Dziś rano instytut Ifo przedstawi wyniki ankiet wśród przedsiębiorców w Niemczech. Piątkowe, wstępne odczyty indeksów PMI w przypadku największej europejskiej gospodarki nie przyniosły poprawy. Ale już dla całej strefy euro wynik nie rozczarował. Wyższe wartości dla sektora usług dają (wciąż słabe) podstawy oczekiwać stabilizowania kondycji gospodarki w dalszej części roku.

Kategoria: Szkic walutowy

Komentarze

Powrót